Obserwatorzy

piątek, 6 grudnia 2013

Wpuścić kobietę do sklepu...

Cześć Wszystkim! Jak tam, odwiedził Was Święty? Przyniósł wymarzone prezenty? Ja chyba nie byłam zbyt grzeczna w tym roku, bo niczym mnie nie obdarował, więc musiałam zrobić to sama :)
Dzisiaj na miasto wybrałam się głównie w celu spędzenia czasu w bibliotece i czytelni. W mojej głowie ciągle wirują słowa "licencjat, licencjat, licencjat", więc postanowiłam się w końcu za niego zabrać, żeby mieć choć troszkę spokojniejsze sumienie. Gdy wyszłam z biblioteki zamiast od razu obrać kierunek "przystanek" jak zwykle zabłądziłam w jeszcze kilka sklepów...


Tak, kupiłam sobie czekoladowe Mikołaje. I mimo mojego ogromnego zamiłowania do słodkości jest postanowienie: wytrwają do końca świąt. Oby...

Poza tym na wielu blogach widziałam już wspaniały Matte Top Coat od Lovely i postanowiłam, że muszę go mieć. W Rossmannie kupiłam go za 7,19 zł. Już nie mogę się doczekać, by sprawdzić jak będzie sprawował się na paznokciach.


Po drodze zahaczyłam jeszcze o dwa sklepy po 4 złote. Stwierdziłam, że przyda mi się jakaś nowa (i niedroga) świąteczna ozdoba do pokoju. I tak w moje ręce wpadł uroczy złoty Mikołajek do zawieszenia w cenie 6 złotych. Oczywiście na tym jakiekolwiek zakupy miały się skończyć, ale gdzie tam...


...kiedy zauważyłam przeuroczą malutką doniczkę w kształcie bałwanka od razu się w niej zakochałam. W momencie poprawia mi się humor, kiedy na nią patrzę :) Zapłaciłam za nią 10 złotych. Na pewno uroczo będzie w niej wyglądać moja  gwiazda betlejemska, którą niedawno odsadziła mi mama.


Tak jak wspominałam - sklepy po 4 złote odwiedziłam dwa. Do tego drugiego weszłam tylko i wyłącznie z zamiarem pooglądania kilku rzeczy. Ale jak zwykle moje oczy powędrowały ku lakierom do paznokci. I tak moją kolekcję zasilił nowy brokatowy Lemax (trochę podobny do Blink Blink'ów z Lovely) oraz dwa lakiery Safari (fiolet i brokatowe złoto). Za każdy z nich zapłaciłam 3 złote.


W efekcie grono moich lakierów powiększyły 4 nowe. A miałam już nic nie kupować. Przegięłam... Ale zawsze tak jest: chciałam wejść tylko pooglądać kilka rzeczy, a teraz z końcem miesiąca będę chyba obgryzała tynk ze ścian :D Ale co tam, są Mikołajki. Jakiś prezent trzeba było sobie sprawić ;)


Miłego dnia ;)

35 komentarzy:

  1. mam ten top matujący, jest super, będziesz zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mikołaj powinien dostać lanie... ale za to masz to czego naprawdę chciałaś :) Mi przyniósł czekoladki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) doniczka z bałwankiem jest świetna :) Też lubię takie duperelki, ale staram się powstrzymywać przed ich zakupem, bo nie mam gdzie tego trzymać przez całą resztę roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te ozdoby świąteczne są przepiękne! Ja też byłam niegrzeczna, ale sama się obdarowałam, bo kupiłam sobie czekolady z biedronkowej promocji. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Doniczka jest super! :) Na pewno pięknie będzie wyglądać z gwiazdą betlejemską :) wrzuć później fotkę jak się razem prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten brokatowy lakier jest bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odwiedził, ale od rana nie mogę znaleźć czasu na obejrzenie moich 'nabytków'... :c
    Lakiery są cudne (pierwszy!), ale Mikołaje... Chociaż dostawałam je co roku, na tegoroczną Gwiazdkę już wszystkim zastrzegłam, że nie życzę sobie żadnych słodkości. Bo nie potrafiłabym im się oprzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy lakier bardzo mnie zainteresował ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne lakiery<3
    ja sobie na Mikołajki sprezentowałam książkę:) a od Świętego dostałam tylko... cukierka.

    http://okno-buntowniczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale mnie zaskoczyłaś, nawet nie wiedziałam, że Lemax ma takie nowe lakiery ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. zaszaalałaś jednym słowem! :)

    fajne lakiery, zwłaszcza ten z rossmana - czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale się fajnie obkupiłaś ;DD

    OdpowiedzUsuń
  13. zaciekawiłaś mnie tym Matte Top Coat :)
    świetne zakupy;)

    OdpowiedzUsuń
  14. haha w Mikołaje muszę się zaopatrzyć.....Lemax rewelacyjny czas szukać takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakby co my Cie dokarmimy;)
    Niestety nie da się wejść gdzieś i czegoś co wpadło w oko nie kupić;) chyba, że się nie ma pieniędzy w portfelu;)

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie chyba nie ma Lemaxów, w tych tanich sklepach :(

    OdpowiedzUsuń
  17. też musze kupić matte top coat :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Uroczy Mikołajek i bałwanek :)
    Bardzo fajne kolory lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie dziwię się, że matowy top Ciebie też urzekł ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale śliczne rzeczy kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. też tak mam, a budżet maleje i maleje :( :P nie umiem sobie odmówić.. niestety,
    ale zakupy masz super!:D

    OdpowiedzUsuń
  22. doniczka wymiata <3 super zakupki :D

    OdpowiedzUsuń
  23. widzę,że zaopatrzyłaś się już w świąteczne bibeloty:)) nie przejmuj się do mnie mikołaj też nie przyszedł;) a lakiery wybrałaś bardzo ładne;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też się wreszcie skusiłam na ten mat ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale piękny ten lakier z Lemax :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, dołączenie do Obserwatorów, czy dodanie do blogroll'a serdecznie dziękuję ;) Jest to dla mnie ogromny motywator oraz znak, że to, co robię ma sens ;)
Zostaw po sobie jakiś ślad, żeby łatwiej było mi Cię znaleźć - wówczas na pewno się odwdzięczę :)
Na wszelkie pytania staram się odpowiadać bezpośrednio tutaj :)