Obserwatorzy

poniedziałek, 9 września 2013

Nie taki poniedziałek straszny... Czyli o dzisiejszych paczkach

Nienawidzę poniedziałków. Zwłaszcza kiedy muszę gdzieś iść, np. na praktyki - a strasznie mi się one dłużą. Pozostały mi jeszcze 3 tygodnie. Jest tam bardzo fajnie i atmosfera jest przyjazna, ale wolałabym, żeby już się skończyły. Po prostu. Chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do siedzenia w domu. No i na dodatek leje ;/ Musiałam trochę ponarzekać - wybaczcie.
Jednak jak się okazało poniedziałek wcale nie był taki zły, bo zawitały do mnie aż trzy przesyłki :) Jeżeli chcecie wiedzieć, co przyniósł mi Pan Listonosz zapraszam do przeczytania posta :)


Pierwsza paczka, którą dostałam była totalnym zaskoczeniem :) Zupełnie się jej nie spodziewałam i też w natłoku obowiązków zapomniałam, że miała zostać nadana. Są to kosmetyki od firmy JM Spa & Wellness (KLIK), z którą podjęłam niedawno współpracę.
Do testowania otrzymałam: 
  • Żel peelingujący do ciała Marion (palona kawa),
  • Maseczka rewitalizująca Marion (ekstrakt z winogron i pomarańczy),
  • Intensywny antycellulitowy zabieg na ciało Marion (algi).
Kolejna przesyłka, którą otrzymałam to produkty od firmy 1000 Smaków Świata (KLIK), z którą także jakiś czas temu nawiązałam współpracę. W paczce dostałam:
  • Kawę Arabika o smaku pomarańczowo-waniliowym,
  • Kawę rozpuszczalną o smaku pistacjowym,
  • Herbatę "Wyspy Kokosowe",
  • Herbatę "Green Monkey",
  • Herbatę "Złota Pigwa",
  • Herbatę "Sencha Kaktusowa".

I na koniec dotarła do mnie próbka kremu Santaverde, którą nadal można otrzymać TUTAJ :)


A jak miewają się Wasze skrzynki? :)

43 komentarze:

  1. Fajne paczuszki:) U nas dzisiaj nic... Może jutro...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też dziś dostałam pierwszą paczkę :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ale herbatki to bym Ci wypila ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja w tamtym tygodniu dostawałam prawie codziennie paczki:D

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie nic :D ale czekam z niecierpliwością na paczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję ; ) Super rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale miły początek tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  8. więc testuj, bo sama jestem ciekawa! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna paczuszka :)
    Gratuluję współpracy

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne paczuszki :) Ciekawa jestem jak się sprawdzi ten żel peelingujący Marion :)

    OdpowiedzUsuń
  11. to ładnie zaczęłaś poniedziałaek..miłego testowania :))

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne paczuszki:) bardzo lubię produkty Marion.

    OdpowiedzUsuń
  13. super paczuszka i więcej takich poniedziałków zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Też by tak chciała nawiązać jakąś współpracę. Jak Ty to robisz ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo tych produktów, będzie dużo testowania, haha :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie dostaję żadnych paczek :c

    Jeśli będziesz miala czas, wpadnij na mojego bloga ;)
    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję współpracy i próbek ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj zazdroszczę tej herbacianej współpracy!:) uwielbiam zieloną herbatę, chyba kupię tą kaktusową senchę:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję :) Też dzisiaj otrzymałam przesyłkę od 1000 Smaków Świata :)

    OdpowiedzUsuń
  20. gratulacje :) u mnie ostatnio pustki w skrzynce :D

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie tylko to, co sama sobie kupię,ale nie narzekam :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Super paczuszki, u mnie cisza jeśli chodzi o paczki, ale jutro się spodziewam kuriera :)

    OdpowiedzUsuń
  23. fajne paczuszki:) zwłaszcza ta z kawą i herbatką♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne paczki! Ja też wybrałam krem rich santaverde. Pachniał mi trochę antybiotykowo, ale moja buzia go polubiła :))

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawa jestem twojej opinii nt marion peelingu:P

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj ja ju dawno nic nie dostałam...

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawe paczki :) Najciekawsza to herbaciana :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj tak - uwielbiam (w moim wypadku) Panią listonoszkę! Zawsze przywozi dobre paczuszki! Uwielbiam takie posty z niespodzianką! Rewelacja!

    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  29. Kawa o smaku pistacjowym musi świetnie smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja czekałam wczoraj na książkę Po kres czasu - nie doszła. Za to przyszła zupełnie niespodziewana paczka :) więc też źle nie było.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, dołączenie do Obserwatorów, czy dodanie do blogroll'a serdecznie dziękuję ;) Jest to dla mnie ogromny motywator oraz znak, że to, co robię ma sens ;)
Zostaw po sobie jakiś ślad, żeby łatwiej było mi Cię znaleźć - wówczas na pewno się odwdzięczę :)
Na wszelkie pytania staram się odpowiadać bezpośrednio tutaj :)