Obserwatorzy

niedziela, 4 sierpnia 2013

Odpustowo :)

Dobry wieczór Wszystkim ;) Wybaczcie, że na nową notkę musieliście czekać tak długo, ale dzisiaj miałam mega Sajgon w domu. Szykowałyśmy z Mamą całe stosy sałatek, ciast i czego tylko popadło, ponieważ dzisiaj w naszej miejscowości odbył się odpust i z tej okazji zjeżdża się do nas cała (o zgrozo!) rodzinka, a jest jej dość sporo.


Zdołałam zrobić niestety tylko jedną fotkę odpustu (a miało być o wiele więcej), jednak cały czas musiałam biegać za moim 2-letnim chrześniakiem, który nie odstępował mnie na krok :) Kramarzy było więcej niż widać na zdjęciu, choć mniej niż w ubiegłym roku. Oczywiście niczego szałowego jak dla mnie tam nie było. Kupiłam tylko obwarzanki i taką zabawkową kosiarkę dla chrześniaka (miał z niej dużo uciechy ;)

Delikatnie po południu zjechała się na obiad rodzinka. Wyjdę teraz na nietowarzyską osóbkę, ale bardzo nie lubię takich rodzinnych spotkań. Każdy o wszystko się wypytuje, bezczelnie przy tym oceniając człowieka, wybrzydza, że herbata za słodka itd. Oczywiście nie każdy taki jest, ale niektóre osoby po prostu obrzydzają mi takie spotkania. No i do tego trzeba każdego obsłużyć, biegać z kawą, herbatą i ciastem, a na koniec dnia jest się kompletnie padniętym (w tej chwili same oczy mi się zamykają).

A czy Wy lubicie takie rodzinne spotkania?


25 komentarzy:

  1. Fajne takie odpuściki :D Uwielbiam chodzić po straganach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet też, ale ostatnio niewiele ciekawych rzeczy jest na odpuście ;)

      Usuń
  2. dawniej te odpusty jakoś wyglądały. Teraz wystawi sie z 5 straganów i to wszystko.. Za dzieciaka było lepiej. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kiedyś (zwłaszcza jak się było dzieckiem) to było coś :)

      Usuń
  3. U nas też niedługo będzie przy kolegiacie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. odpusty lubię, czasem coś można na straganie znaleźć ciekawego :) a rodzinnych spotkań wręcz nie cierpię. wszystko muszę robić sama, bo mama chodzi o kulach. cała robota- ciasta, sałatki, mięsa itp jest na mojej głowie. w dodatku ciociunie wybrzydzają tak jak u Ciebie i pytają co chcę robić w przyszłości, kiedy za mąż wyjde... Czasami mam ponad 20 osób w domu (na planowanych 10-12)i brakuje miejsca dla mnie, więc gdzieś tam siedzę w kącie albo w kuchni i się wolę nie odzywać. Nie dość, że się człowiek napracuje, to jeszcze nikt tej pracy nie uszanuje. niestety taka jest prawda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że ktoś mnie doskonale w tej kwestii rozumie :)

      Usuń
  5. Gdy byłam dzieckiem często chodziłam na odpusty i do dziś najbardziej z nich zapamiętałam balony z helem, które musiałam mieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj też było baaardzo dużo takich balonów ;)

      Usuń
  6. lubię siedzieć z rodziną ;) a już w przyszłym roku z moim maluszkiem będę chodzić na odpusty ;d
    zapraszam do mnie i przypominam o konkursie ! ;) można się jeszcze zgłaszać ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla dzieci to największa atrakcja ;P

      Usuń
  7. oooo jak fajnie, to święto w mojej parafii również się zbliża

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w tym roku było 90-lecie ;P

      Usuń
  8. ja również uwielbiam odpusty ale spotkan rodzinnych nie bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mojego chłopaka też niedawno był odpust, ale byli tylko jego rodzice i moi, więc na luzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aj, te odpusty ;) Ja je uwielbiam :)

    Zapraszam na konkurs http://kraina-kosmetykow.blogspot.com/2013/08/konkurs-z-loli-beads.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuję, też nie lubię rodzinnych spotkań, zwłaszcza jak muszę być ich organizatorem :D

    Zapraszam wszystkich do zaobserwowania mojego bloga: http://opinie-produktow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam małą rodzinkę, więc nie mam takich problemów !

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, dołączenie do Obserwatorów, czy dodanie do blogroll'a serdecznie dziękuję ;) Jest to dla mnie ogromny motywator oraz znak, że to, co robię ma sens ;)
Zostaw po sobie jakiś ślad, żeby łatwiej było mi Cię znaleźć - wówczas na pewno się odwdzięczę :)
Na wszelkie pytania staram się odpowiadać bezpośrednio tutaj :)