Obserwatorzy

piątek, 30 sierpnia 2013

Kuszące usta, czyli o błyszczyku MAXI

Która z nas nie marzy o pięknych, pełnych ustach, które będą kusić niejednego mężczyznę? O ustach takich, które będą miały piękny, a zarazem naturalny blask? Na pewno każda :) Do spełniania naszych marzeń w tej kwestii jest cała gama przeróżnych kosmetyków, które nam w tym mogą pomóc. I jednym z nich jest błyszczyk MAXI, który otrzymałam do testowania od firmy Quiz Cosmetics (o współpracy pisałam TUTAJ).


Od producenta:

Błyszczyk MAXI (nr 82)

Nowy błyszczyk z innowacyjną formułą powiększającą usta. Silnie nabłyszczający. Nadaje ustom intensywny połysk i zapewnia efekt wilgotnych ust, optycznie je powiększając. Dodatkowo poprawia jędrność i elastyczność delikatnej skóry ust, utrzymując odpowiedni poziom jej nawilżenia.

Po nałożeniu kosmetyku, w miejscu aplikacji odczuwa się przyjemny chłód i lekkie mrowienie.

Kompleks witamin A, E, C: 
  • chroni  usta przed wysuszaniem
  • pobudza produkcję kolagenu
  • ma właściwości odbijające światło – zawiera trójwymiarową perłę
Pojemność: 7 ml

Moja opinia:

Opakowanie: To niewielka, przezroczysta buteleczka, dzięki której dokładnie widać z jakim kolorem mamy do czynienia. Zakrętkę z aplikatorem bardzo łatwo możemy odkręcić i zakręcić. Sam aplikator zakończony jest delikatną, miękką (ale zarazem trwałą) gąbeczką, na której jest odpowiednia ilość błyszczyku, aby pomalować usta. Cały błyszczyk nie jest zbyt duży, a więc spokojnie zmieścimy go nawet w małej torebce.



Zawartość: na pierwszy rzut oka błyszczyk wydaje się być dość mocno różowy. Nic bardziej mylnego. Tak naprawdę ma bardzo delikatny różowy odcień, a do tego zawiera w sobie malutkie drobinki brokatu. Poza tym bardzo przyjemnie pachnie. Sam błyszczyk ma dość gęstą konsystencję, ale dzięki tej cesze dłużej utrzymuje się na ustach.


Efekty: na samym początku muszę zaznaczyć, że od razu spodobał mi się zapach: kojarzy mi się z owocami i nie jest aż tak słodki. Jest po prostu bardzo ładny. Tuż po nałożeniu błyszczyka możemy po czuć na ustach lekkie, przyjemne mrowienie - jest to bardzo fajne uczucie. Co jest bardzo ważne - błyszczyk nie piecze na ustach, jak to bywa w wielu przypadkach tego typu produktów. Aplikacja jest bardzo łatwa i szybka, a produkt jest wydajny. Dzięki błyszczykowi usta pięknie lśnią, pachną i co było dla mnie dużym zaskoczeniem - faktycznie wydają się optycznie większe i pełniejsze i nie wyglądają jak np. po użądleniu osy, lecz naturalnie :) Do tego dzięki gęstej konsystencji długo utrzymuje się na wargach. Zresztą sami zobaczcie jak prezentuje się na ustach:



Cena: jest bardzo przystępna: 5,20 zł.

Dostępność: z tym błyszczykiem spotkałam się w wielu osiedlowych drogeriach i sklepach typu "po 4 zł". Dostępny jest także w sklepie internetowym Quiz (KLIK).


Podsumowując:

Plusy:
+ ładny zapach,
+ duża gama innych kolorów,
+ trwałość,
+ wydajność,
+ optycznie powiększa usta,
+ przyjemnie mrowi,
+ łatwa aplikacja,
+ wygodne opakowanie,
+ dobra cena,
+ łatwo dostępny.

Minusy:
brak ;)

Czy kupię ponownie? Zdecydowanie tak. Ten błyszczyk zostaje ze mną na dłużej :) Chętnie wypróbuję także inne odcienie :)

Produkt ten otrzymałam do testowania od firmy Quiz Cosmetics:


Zapraszam do polubienia profilu firmy na facebook'u: KLIK

Fakt, iż otrzymałam produkt do testowania nie wpłynął na moją opinię.

A czy Wy lubicie takie błyszczyki, które lekko powiększają usta? :)

38 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda ten błyszczyk ;) Mi powiększanie ust nie jest potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście wygląda bardzo delikatnie :) i muszę przyznać, błyszczyki firmy Quiz pachną nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm nie lubię takich błyszczyków. Bo i tak mam duże usta. I testuję aktualnie błyszczyk Mary Kay ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. dasz wiare, ze ostatni raz blyszczyka uzywalam w gimnazjum ? :) obecnie nosze na zebach aparat i jak tylko go zdejme zaopatrze sie w jakies piekne i trwale kolory ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mialam cos podobnego :)
    klaudmen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny kolor:) właśnie często w opakowaniach kolor wygląda na mocniejszy przez co może zmylić;)

    OdpowiedzUsuń
  7. masz rację, zapach jest cudowny ! też go niedługo zrecenzuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda. Ja akurat nie uzywam błyszczyków

    Wróciłam na bloga!!! Zapraszam! http://palyna-paulina.blogspot.be/

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie patrząc na buteleczkę wydaje się, że jest bardzo ciemny, no Twoich ustach wygląda jednak bardziej delikatnie, subtelnie:) bardzo fajny i niedrogi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena przyzwoita ;) ładnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mm, wygląda na bardzo fajny;) po przeczytaniu twojej oceny widać, że właśnie taki jest:) wygląda bardzo ładnie;)

    http://okno-buntowniczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle plusów i taka fajna cena :) Bardzo ładnie prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wreszcie ktoś z blogosfery, kto oglądał Czas honoru :) Piąteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia z kolorem nie przemówiły na tyle, aby mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za błyszczykami ale ten mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no ja też ostatnio zainwestowałam w błyszczyki i zamierzam kusić:)) zapraszam do mnie, jeśli Ci się spodoba to może zaobserwujesz http://memarieamar.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Za tą cenę warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie 'mrowiące' błyszczyki, to śmieszne, ale przyjemne uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię takie owocowe zapachy błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciężko jest z dostępnością tych kosmetyków. ładny kolor

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny :) Szkoda, że nie lubię się malowac xD

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładnie :)
    http://emiuula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. czasem podbierałam mojej mamie błyszczyki, które powiększają usta. Niestety efektów nie było a usta mnie strasznie piekły. Myślę, że mogłabym namówić mamę na kupno tego błyszczyka ;)

    piszemypiszemy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię błyszczyki powiększające usta, całkiem fajne jest to uczucie mrowienia heh

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię. W sumie to nawet zastanawiam się nad kupnem. :D
    http://neverstopdreamingandnevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. osobiście nie lubię błyszczyków czy szminek na ustach blee, ale efekt na twoich podoba mi się!:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładnie się na Twoich ustach prezentuje, ale u mnie raczej by się nie spisał... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Raczej rzadko używam błyszczyków .
    Zapraszam: http://pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę spróbować :)
    http://paaryzankaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, dołączenie do Obserwatorów, czy dodanie do blogroll'a serdecznie dziękuję ;) Jest to dla mnie ogromny motywator oraz znak, że to, co robię ma sens ;)
Zostaw po sobie jakiś ślad, żeby łatwiej było mi Cię znaleźć - wówczas na pewno się odwdzięczę :)
Na wszelkie pytania staram się odpowiadać bezpośrednio tutaj :)