Obserwatorzy

wtorek, 20 sierpnia 2013

Spraw sobie domowe spa - musująca kula do kąpieli

Dobry wieczór Wszystkim :) Za oknem ponuro, zimno, szaro-buro, humor nie dopisuje, a więc stwierdziłam, że czas na relaks. Wzięłam mega długą kąpiel, używając przy tym musującej kuli do kąpieli, którą otrzymałam od JM Spa & Wellness. Czy domowe spa poprawiła mi humor? I czy kula spełniła swoją rolę urozmaicenia kąpieli? Dowiecie się tego, czytając recenzję :)


Od producenta:

M U S U J Ą C A    K U L A    D O    K Ą P I E L I

Składniki:
Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Sodium Sulfate, Parfum, Grape Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Avocado Oil, d-Limonene, CI 14720, CI 42090.

Sposób użycia:
Kulę wrzucić do wanny z ciepłą wodą. Chronić oczy. Nie spożywać.

Pojemność: 110 g.


Moja opinia:


Opakowanie: jak dla mnie jest po prostu urocze. Kula schowana jest w woreczku wykonanym z eleganckiego materiału, w którym zamykanie i otwieranie polega na pociąganiu za sznureczki z obu stron. Poza tym sama kula jest dodatkowo zapakowana w folię, aby nie pobrudziła woreczka. Jedynym minusem jest to, że gdy po użyciu będziemy chcieli schować kulę z powrotem może ona pobrudzić opakowanie, dlatego też uprzednio należy zawinąć ją w woreczek foliowy bądź zwykłą folię.


Zawartość: jest dosyć specyficzna i zarazem ciekawa. Kula uformowana została z proszku, który po interakcji z wodą mocno się musuje. Ma wielkość niewielkiego jabłka - swobodnie mieści się w dłoni. Poza tym w kuli zawarte są elementy żurawiny, które podczas kontaktu z ciepłą wodą uwalniają się i pływają w wannie, tworząc domowe spa. Muszę także dodać, iż kula nie jest zbyt trwała, ponieważ po mocniejszym ściśnięciu zwyczajnie się kruszy.


Efekty: nie spodziewałam się, że aż tak mnie zadowolą. Ogromnym plusem jest zapach - świeża i intensywna woń żurawiny błyskawicznie rozchodzi się po łazience wówczas, gdy używamy kuli podczas kąpieli. Muszę także dodać, że nawet trzymając ją na ręce woń pozostaje na skórze jeszcze przez długi czas. Dodatkowo po włożeniu kuli do ciepłej wody natychmiastowo mocno się musuje, tworząc lekką pianę. Dzięki temu produktowi woda nie jest już tak "ciężka", a skóra wydaje się być lepiej nawilżona i pachnąca. Minusem będzie tutaj niestety wydajność, ponieważ taka kula wystarczy może na 2-3 kąpiele (w porywach na 4). Jednakże w całości jestem zadowolona z efektów (i humor mam poprawiony ;), ponieważ kula chociaż iluzorycznie tworzy prawdziwe spa :)



Cena: nie jest wygórowana. Kula kosztuje nie więcej niż 10 zł.

Dostępność: z produktem tej firmy tym nie spotkałam się niestety w żadnej drogerii. Jednak możemy ją nabyć w sklepach internetowych.

Podsumowując:

Plusy:
+ piękny i intensywny zapach,
+ mocno się pieni,
+ rzeczywiście tworzy domowe spa,
+ przystępna cena,
+ zmiękcza wodę,
+ uwalniające się elementy żurawiny,
+ nawilża skórę.

Neutral:
+/- opakowanie jest eleganckie, ale niezbyt funkcjonalne.

Minusy:
- wydajność,
- dostępność,
- trwałość kuli (kruszy się).

Czy kupię ponownie? Chyba tak :) Zdecydowanie przekonuje mnie piękny i intensywny zapach (chętnie wypróbuję także inne, ponieważ widziałam je na innych blogach). Cena także nie odstrasza, a myślę, że taka kula mogłaby być całkiem eleganckim dodatkiem do jakiegoś prezentu :)

Produkt ten otrzymałam do testowania od firmy JM Spa & Wellness:


Chciałabym przypomnieć, że pisałam także o innych produktach otrzymanych od tej firmy:
  • sól do kąpieli Orchidea (KLIK),
  • Odżywka do włosów łamliwych Intensywna Regeneracja marki Ziaja (KLIK).

Fakt, iż otrzymałam ten produkt do testowania nie wpłynął na moją opinię.

A czy Wy mieliście kiedyś okazję używania kuli do kąpieli? :)

P.S. Nie pozwólmy na oszustwo w blogosferze! Nie daj się zrobić w balona i koniecznie przeczytaj: KLIK

25 komentarzy:

  1. ja miałam różana szkoda tylko że tak szybko się rozpuszcza....

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kulka, chyba się skuszę i taką sobie kupię :)
    Ja także już obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tą kulkę i powiem, że jest świetna. ♥
    Obserwuję. c;

    http://my-life-your-problem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Noo no fajna kula *_*

    Zapraszam do siebie : szalonadarmowka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jeżeli chcesz kupić ponownie, to chyba lepszej recenzji nie będzie:)

    zapraszam do wspólnej obserwacji, jeżeli masz ochotę
    https://jestemtylkosnem.blogspot.com

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja, szkoda że kula dostępna jest tylko w skelepach inernetowych

    http://michikooo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie kule musujące. :)
    _______________________
    fashionbyvera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo nie słyszałam o takiej kuli wcześniej.

    W wannie potrafię leżeć blisko 2 godziny - na ile kąpieli mi wystarczy?
    Podejrzewam, że pisząc o 4 kąpielach miałaś na myśli takie trochę krótsze, co?

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi cudownie pachnieć :D Nigdy nie używałam tego typu produktów, ale może jednak warto :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W takich momentach żałuję, że mam tylko prysznic ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie kosmetyki do kąpieli. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajne<3

    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zaapraszam na nową notkę. ♥
    + Obserwuję,liczę na rewanż. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super :)
    obserwuje, liczę na rewanż :) http://hipertrofiaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kuszą mnie takie kule musujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja ciotka używała takiej kuli i sobie chwaliła ;) podarowała mi, ale jeszcze jej nie używałam. Ale jestem ciekawa efektu ;-)
    dodaję do obserwowanych!:* www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. aż mi zrobiłaś "smaka" na taką kulę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś używałam podobnego produktu, ale nie wiedziałam że można taką kule użyć aż na3 kąpiele. Fajnie :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, dołączenie do Obserwatorów, czy dodanie do blogroll'a serdecznie dziękuję ;) Jest to dla mnie ogromny motywator oraz znak, że to, co robię ma sens ;)
Zostaw po sobie jakiś ślad, żeby łatwiej było mi Cię znaleźć - wówczas na pewno się odwdzięczę :)
Na wszelkie pytania staram się odpowiadać bezpośrednio tutaj :)