Obserwatorzy

czwartek, 20 lutego 2014

Odżywcza kuracja z olejkiem arganowym Advence Technicques by Avon

Cześć! Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje zamówienie z katalogu Avon i znalazła się tam odżywcza kuracja z olejkiem arganowym Advence Technicques. Już od dawna chciałam wypróbować ten olejek, tym bardziej, że naczytałam się o nim wiele pozytywnych opinii i zwyczajnie byłam go ciekawa. Kiedy moje zamówienie do mnie dotarło z radością rozpoczęłam kurację, ale w miarę użytkowania owa radość malała, bo jeden z katalogowych hitów okazał się u mnie zwykłym średniaczkiem...


Od producenta:

Odżywcza kuracja z olejkiem arganowym, pro-witaminą B5 i witaminą E pomaga odżywić i wygładzić suche, zniszczone włosy. Odpowiedni do wszystkich rodzajów włosów. 

Działanie: 
Zawiera olejek arganowy - rzadki składnik występujący tylko w południowo-zachodnim Maroku, znany z potężnych właściwości odżywczych. 93% kobiet stwierdziło, ze zaraz po użyciu preparatu ich włosy odzyskały blask i zdrowy wygląd.

Sposób użycia: 
Rozprowadź równomiernie dłonią na wilgotnych lub osuszonych ręcznikiem włosach. Układaj jak zwykle. 

(Źródło: https://www.avon.pl)

Składniki:

Pojemność: 30 ml

Moja opinia:

Opakowanie to niewielka, szklana buteleczka, która zakończona jest wygodną pompką. Tak więc wydobycie produktu nie sprawia żadnych problemów.


Konsystencja - jak na olejek przystało - jest oleista, gęsta i nieco tłusta. Poza tym ma intensywnie żółtą barwę i pięknie pachnie - nie jest to woń chemiczna, ale delikatna i bardzo charakterystyczna dla wszystkich produktów z linii Advance Technicques.


No a efekty? Przyznam, że liczyłam na większe niż uzyskałam. Olejek na pewno dobrze rozprowadza się na włosach, a jego zapach utrzymuje się na nich przez całkiem długi czas. Dzięki niemu moje pasma są przez kilka godzin (3-4) wygładzone, ale później efekt ten niestety mija i włosy, zwłaszcza suche i puszące się, nie są już tak zdyscyplinowane. Produkt ten na pewno nie odżywia włosów i nie wzmacnia końcówek. Dodatkowo nie jest zbyt wydajny dla osób, które mają dużo włosów na głowie.


Taką kurację możemy zamówić w katalogu Avon u konsultantek lub kupić stacjonarnie w BOK, które teraz są właściwie w każdym mieście. Jego cena regularna jest wysoka, bo to aż 23 zł, ale często produkt ten jest w promocji po około 11-16 zł (mnie się udało kupić za 11 zł).


Podsumowując: produkt ten rzeczywiście jakieś efekty przynosi, ale zbyt krótkotrwałe. Na pewno spodziewałam się po nim czegoś więcej, a za cenę 11 złotych zdecydowanie dostałabym jakąś o wiele lepszą odżywkę do włosów. Ogólnie szału nie ma.

Miłego dnia ;)

24 komentarze:

  1. Ja nie zauważyłam jakiś świetnych rezulataów po nim - ale trzeba mu przyznać pachnie ślicznie ... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że produkt nie spełnił twoich oczekiwań..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś ogólnie nie przepadam za produktami z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam i byłam średnio zadowolona właśnie przez ten krótkotrwały, powierzchniowy efekt :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nigdy tego olejku, i raczej go nie zakupię. Szkoda, że efekt tak szybko schodzi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że efekt się nie utrzymuje..

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście bardzo chwalę sobie ten produkt, ale spotkałam się z różnymi opiniami. Ty piszesz, że u Ciebie po paru godzinach mijało wygładzenie, a koleżanka mówiła, że ona miała włosy wręcz ulizane po tym produkcie. Może wina ilości nałożonej na włosy? U mnie nie dość, że są zdyscyplinowane to jeszcze takie lśniące jak z reklamy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam kurację z Marion, z olejkiem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że olejek arganowy tak daleko w składzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś szampony z tej serii Advence Technicques, były spoko nawet :) Fajne, niebieskie pazuurrry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że nie zrobił na Tobie zbyt dobrego wrażenia :( Opakowanie wygląda na bardzo wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się te opakowania avonowskie z pompką :) co do działania, to właśnie tak podejrzewałam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja średnio lubię ich kosmetyki jedynie z serii Planet Spa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam olejku z tej firmy jakoś mnie nie skusił,może dlatego,że jeszcze mam kilka innych zapasie:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się naczytałam, że to serum wcale nie jest takie dobre i, że wydaje się nam, ze działa, a tak na prawdę alkohol w składzie bardzo szkodzi włosom i ich stan się pogarsza, a nie polepsza.. Ciekawe czy to prawda??

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze tego olejku. Jak na razie jestem cały czas wierna serum z tej samej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja znajoma chwali pod niebiosa prawie - ja mam w czeluściach zapasów i jestem bardzo ciekawa jak u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tego olejku, ale jakoś nie przepadam za kosmetykami z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. posiadam. Cały zużyłam i żadnego efektu :(

    OdpowiedzUsuń
  20. zakupiłam i jak na razie żałuję bo nic się dobrego z włosami nie dzieje ;/

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, dołączenie do Obserwatorów, czy dodanie do blogroll'a serdecznie dziękuję ;) Jest to dla mnie ogromny motywator oraz znak, że to, co robię ma sens ;)
Zostaw po sobie jakiś ślad, żeby łatwiej było mi Cię znaleźć - wówczas na pewno się odwdzięczę :)
Na wszelkie pytania staram się odpowiadać bezpośrednio tutaj :)